Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegetarianizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegetarianizm. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 9 kwietnia 2013 | By: http://klaudiablog.pl

Wyjazdowe warsztaty wegetariańskie

     Natknęłam się dzisiaj na niezwykle interesującą ofertę wyjazdowych warsztatów wegetariańskich do Wołowca. Zajęcia prowadzone będą przez inspirujących prowadzących, a w programie m.in. wspólne gotowanie i smakowanie potraw, omówienie zasad zdrowego odżywiania, refleksje na temat własnego odżywiania i działania poszczególnych potraw i przypraw na nasz organizm, a to, co najbardziej zwróciło moją uwaę to fakt, że można się dowiedzieć np. jak zakisić swojski żur, jak zrobić zakwas na chleb, upiec drożdżową babkę, przygotować domowy jogurt w 5min bądź przygotować świąteczne dania bez mięsa.
     Jeśli chodzi o koszty, to uczestnicy we własnym zakresie pokrywają koszt noclegów (4*35zł), natomiast cena warsztatów opiera się na zasadzie "Płacisz ile chcesz", czyli po zajęciach każdy sa ocenia, ile zyskał dzięki zajęciom i jaką cenę jest w stanie za nie zapłacić.
     Więcej informacji znadziecie tutaj: KLIK.

     I pytanie do Was - braliście może kiedyś udział w podobnych warsztatach? Myślicie, że warto? Gdyby nie fakt, że warsztaty odbywają się tuż przed samą sesją z pewnością już dawno bym się na nie zapisała, jednak nie wiem, czy dam radę napisać wcześniej wszystkie kolokwia albo jakoś to zorganizować, żeby wygospodarować te kilka dni wolnego... no cóż, życie to sztuka dokonywania wyboru ;-)

czwartek, 29 marca 2012 | By: http://klaudiablog.pl

Wegetarianizm chorobą psychiczną?

     Od jakichś dwóch godzin obserwuję burzę, jaka rozpętała się w Internecie po ogłoszeniu rzekomej decyzji WHO odnośnie wegetarianizmu. Więcej info tutaj: KLIK
     Od dwunastego roku życia jestem wegetarianką (nie fanatyczką, po prostu nie lubię mięsa, nie spożywam go i jestem okazem zdrowia) i czytając tego typu rzeczy tak się zastanawiam... WTF???

     Przecież prima aprillis dopiero w niedzielę!

     Ale ok, uznajmy, że żart jest śmieszny...o_O